
Luís Ferraz, 50-letni mężczyzna, zmarł po tym, jak został pobity przez sąsiada w miejscowości Penafiel w Portugalii.
Do zdarzenia doszło w miniony weekend po kłótni, która rozpoczęła się od zaproszenia do znajomych wysłanego przez syna Ferraza do córki Vítora Pinto, 40-latka, zidentyfikowanego jako główny podejrzany.
+ Wychowane przez ludzi, wilczęta rozwijają taką samą więź jak psy
Według informacji policji, Ferraz został zaczepiony przez Pinto w sobotni wieczór (7 czerwca), gdy wychodził ze swojego samochodu. Ferraz próbował uniknąć konfrontacji, ale się potknął i upadł.
Wtedy Pinto zaczął go bić, uderzając pięściami w klatkę piersiową i głowę. Ferraz trafił do szpitala w stanie zatrzymania akcji serca, ale nie przeżył. Pinto przyznał się do pobicia, jednak zaprzeczył, że chciał zabić.
Pinto miał już wcześniej na koncie wyroki za uszkodzenia ciała i zniewagi. W kwietniu syn Ferraza złożył skargę przeciwko Pinto i jego żonie, twierdząc, że został przez nich zaatakowany fizycznie z powodu kontaktów z ich córką w mediach społecznościowych.
+ Wideo: 54-letnia Amanda Holden prezentuje nieskazitelną sylwetkę podczas kampanii na Majorce
Zdjęcie i wideo: Reprodukcja. Treść została stworzona przy pomocy AI i sprawdzona przez zespół redakcyjny.
